Rozszerzone pory to nie tylko Twój problem, nie masz pojęcia jak wiele kobiet się z nim zmaga. Oczywiście lepiej jest zapobiegać i leczyć niż maskować, ale jeżeli już się pojawiły to trzeba coś z niemi zrobić i udawać, że mamy idealną cerę.
Upewnij się jednak, że Twoje cotygodniowe rytuały pielęgnacyjne sprzyjają zwężeniu porów.
- Szczególnie ważne jest złuszczanie, nie możesz pomijać tego kroku.
- Pomocne okażą się również wszelkiego rodzaju maseczki ściągające.
- Nie powinnaś również rezygnować z toniku w codzienne pielęgnacji, koniecznie o właściwościach ściągających.
- Nawilżanie i jeszcze raz nawilżanie.
- Pamiętaj o filtrach słonecznych, wybieraj kremy z filtrem SPF przez cały rok.
Więcej porad dotyczących pielęgnacji i leczenia Twojego problemu zaleci Ci dermatolog lub kosmetyczka.
Makijaż tego typu skóry powinien odwrócić uwagę od rozszerzonych porów, bo całkowite ich zamaskowanie jest praktycznie nie możliwe.
- zainwestuj w dobrą bazę ściągającą pod makijaż i od niej zacznij. Połóż ją równomiernie na tych częściach twarzy, których problem dotyczy.
- jeżeli rozszerzonym porom towarzyszy zaczerwieniona skóra Twoim sprzymierzeńcem okaże się korektor w zielonym odcieniu. delikatnie wklep go opuszkami palców lub gąbeczkom. Nie przesadź jednak z ilością. Twój policzek nie ma być zielony, chodzi tylko o zneutralizownie koloru czerwonego.
- aplikacja podkładu palcami nie wchodzi w grę. Powinnaś użyć gąbki lub pędzla i tam gdzie znajduje się korektor szczególnie ważne jest wklepanie, a nie rozsmarowanie podkładu.
- nie przekłamuj koloru podkładu, musi się idealnie stopić ze skórą szyi. Jeżeli przyciemnisz zbyt mocno twarz i kolor będzie się odcinał na linii żuchwy to tym bardziej przykujesz uwagę do policzków, a to tu rozszerzone pory są najbardziej widoczne.
- mocne rozświetlanie cery też nie jest dla Ciebie. Postaw na mat. Nie przesadź jednak z ilością matującego pudru (w sklepie wybieraj raczej te sypkie, transparentne). Zlikwiduj tylko świecenie skóry. Pudrem porów nie zamaskujesz.
- ostrożnie obchodź się również z różem do policzków, w końcu odwracamy od nich uwagę, a nie przyciągamy. Powinnaś dążyć do efektu naturalnego rumieńca, dużą wagę przywiązując do idealnego roztarcia krawędzi różu. Nie chcemy żadnych wyraźnych, odcinających się linii.
- kładziemy nacisk na oko. Czarna kreska, idealnie wytuszowane rzęsy, pięknie wymodelowane oko to na tym powinnaś się skupić.
- usta -tu też możesz poszaleć. Pięknym odcieniem pomadki, na precyzyjnie wyrysowanych wargach też idealnie odwrócisz uwagę od rozszerzonych porów.
Makeupiseasy.pl ! Make-up jest łatwy.
