niedziela , Kwiecień 5 2026
Home » KNOW-HOW - kompendium wiedzy » Nos za długi czy za szeroki można skorygować makijażem
foto.internet

Nos za długi czy za szeroki można skorygować makijażem

Jeżeli masz jakiekolwiek uwagi do własnego nosa. Jeżeli wg Ciebie jest za długi lub za szeroki i koniecznie chcesz coś z tym fantem zrobić, bo zaburza proporcje Twojej twarzy, to zanim zdecydujesz się na korekcję chirurgiczną przetestuj triki makijażystów. A nóż któryś z nich rozwiąże Twój problem.

Sztuka iluzji jaką jest makijaż pozwala przy odrobinie wiedzy i umiejętności skorygować kształt nosa – wykorzystamy tu technikę konturowania. Drugą metodą jest odwrócenie uwagi od problematycznej strefy, w tym przypadku nosa i przekierowanie uwagi w inny punkt. Zawsze możecie zastosować obie metody jednocześnie.

Jeżeli Twój nos jest za szeroki lub krzywy

Gdy zabieramy się za korygowanie szerokości nosa potrzebować będziemy podkładu lub korektora o ton ciemniejszego niż nasz naturalny kolor twarzy oraz podkładu lub korektora w kolorze naszej skóry lub o ton jaśniejszego. Aby wyszczuplić optycznie nos skorzystamy z techniki konturowania. W tym celu boki nosa pokrywamy ciemnym korektorem. Najważniejsze jest aby teraz bardzo dokładnie zblenować ten korektor, czyli wklepać delikatnie rozcierając w ku nasadzie nosa tak, żeby idealnie, bez widocznej granicy kolory przeszedł w kolor skóry na policzkach. Teraz jaśniejszym korektorem pokrywamy grzbiet nosa i znowu dokładnie blendujemy. Teraz nasz wyprofilowany nos musimy przypudrować, aby utrwalić nasze modelowanie i zapobiec świeceniu – mat nie przyciąga tak uwagi jak wyświecone fragmenty twarzy – w tym przypadku kontrolujemy aby nasz nos pozostał matowy.

tej samej techniki możesz użyć to „wyprostowania” krzywego nosa. Ciemny korektor na boki i idealnie prosta jasna linie od brwi ku czubkowi nosa. Linię tą musisz poprowadzić nie tak jak układa się Twój nos tylko prostopadle do ust to zabieg optycznie go wyprostuje. Technika, którą tu wykorzystujemy – konturowanie niestety nie należy do najprostszych. Proponuję poćwiczy przed lustrem blendowanie zanim zastosujecie ten trik przed jakimś ważnym wyjściem.

foto. internet To zdjęcie obiegło już świat kilka razy, a to dlatego, że idealnie pokazuje konturowanie - nas interesuje nos
foto. internet
To zdjęcie obiegło już świat kilka razy, a to dlatego, że idealnie pokazuje konturowanie – nas interesuje nos

 

Jeżeli Twój nos jest za długi 

Tu również wykorzystamy konturowanie. Nie będziemy się jednak skupiać na bokach nosa a na jego czubku. Chcemy go bowiem optycznie skrócić, musimy więc przyciemnić czubek nosa i obszar między nozdrzami. Upewnijcie się, że korektor jest tylko trochę ciemniejszy od Waszej skóry, chcemy uzyskać naturalny efekt, a nie zwrócić uwagę wszystkich na pomalowany w dziwny sposób nos.

Teraz nasze „indiańskie” kreski musimy dokładnie stopić ze skórą. Ze względu na dość niewielką powierzchnię i fakt, że musimy to zrobić niezwykle precyzyjnie lepszą, od naszych paluszków, okaże się gąbka lub pędzel. Nie możemy powiem rozprowadzić ciemnego korektora na przestrzeń między górną wargą i nosem. Korektor ma pozostać tylko i wyłącznie na czubku nosa i między nozdrzami. Kiedy już wszystko idealnie wklepiesz przypudruj nos pudrem sypkim, koniecznie transparentnym.

Możesz również odwrócić uwagę od nosa

Pierwsza i najważniejsza sprawa zrezygnuj z przedziałka na środku on tylko podkreśla to co chcesz ukryć. Siłą rzeczy kieruje wzrok na środek naszej twarzy czyli właśnie na nos, przez co wydaje się on jeszcze dłuższy. Jeżeli Twój nos jest delikatnie krzywy przeżuć ciężar włosów na przeciwną strona niż ta, a którą przekrzywia się Twój nos. Ten zabieg stworzy wrażenie równowagi.

Pomocne okażą się również błyszczące usta, bo wzrok skupi się na wargach, a nie na czubku Twojego nosa. Pamiętaj jednak, że reszta twarzy musi pozostać matowa, nie sprawdzą się w tym przypadku żadne rozświetlacze. Uwagę od nosa odwrócą również mocno podkreślone różem policzki. Niestety wszelkiego rodzaju mocne i ciężkie makijaże oczu, w tym smoky eyes, sprawią, że nas nos będzie wyglądał na większy, lepszym rozwiązaniem jest delikatne oko i przeniesienie uwagi na inny obszar twarzy – usta lub policzki. Ważne jest również wyrównanie kolorytu pod okiem czyli wyeliminowanie wszystkich zasinień i cieni.

Możesz zastosować wszystkie triki na raz , może wybrać tylko jeden, pamiętaj jednak, że zaproponowałam Ci dość trudne techniki konturowania i lepiej przećwiczyć blenowanie (wklepywanie z jednoczesnym rozcieraniem – niestety nie ma jednego polskiego słowa opisującego tą czynność), żeby tuż przed wyjściem nie okazało się, że jednak coś poszło nie tak, korektor nie stopił się idealnie i nasz twarz wygląda nie tylko dziwnie ale i śmiesznie. Praktyka czyni mistrza. Powodzenia!