niedziela , Lipiec 26 2026
Home » KNOW-HOW - kompendium wiedzy » Jak nie wydać całej pensji na kosmetyki
foto. internet

Jak nie wydać całej pensji na kosmetyki

Masz czasem wrażenie, że twoja kosmetyczka nie ma dna i z pewnością zmieści się tak kolejny róż do policzków czy szminka? Podczas kolejnej wizyty w sklepie wpadasz na promocję podkładów, oczywiście kupujesz, bo przecież to dobra marka, a teraz ma taką super cenę. Kosmetyczka rośnie i rośnie, a pieniędzy na koncie ubywa. A co gorsze, nie używasz tego co kupiłaś … bo za ja ciemny … bo za różowy … bo … bo … bo … .

  • KUPUJ TYLKO TO CZEGO NAPRAWDĘ POTRZEBUJESZ.

Po pierwsze zastanów się dlaczego masz tyle kosmetyków, których nie używasz. Czy przypadkiem nie kupujesz ich aby poprawić sobie humor, albo bo koleżanka poleciła, a skoro ona świetnie wygląda w oku pomalowanym na fioletowo to Ty też będę. Biegniesz na złamanie karku do najbliższej Sephory po paletkę cieni Dior teraz jest 20% taniej, dostałaś przecież sms’a, więc to świetny interes. Zaraz zaraz ale Ty nie znosisz kolorowych cieni do powiek, a na kosmetyki Dior jesteś uczulona. Za późno … cienie są już w Twojej kosmetyczce, użyłaś ich może raz, może dwa aby dać im szanse – nie udało się, a za miesiąc już pewnie nie będziesz pamiętała, że taką paletkę w ogóle masz. Nie tedy droga. Promocje tak, ale wybieraj tylko te produkty, których naprawdę potrzebujesz.

  • WYPRÓBUJ ZANIM KUPISZ
    foto. internet
    foto. internet

Uczulenie w dzisiejszych czasach można mieć na wszystko, na kosmetyki również. Powszechnie dostępne są próbki kremów, podkład też możesz przetestować – poproś w sklepie o tester. Dostaniesz go albo w jednorazowej saszetce, albo ekspedientka wyciśnie Ci trochę produktu do plastikowego pojemniczka. Testowanie podkładu przed zakupem ma jeszcze jedną zaletę możesz lepiej dobrać kolor, bo przetestujesz go również w innym świetle niż sklepowe. Będziesz również wiedziała jak długo utrzyma się na Twojej twarzy i czy po pewnym czasie nie zmieni koloru pod wpływem PH Twojej skóry np. na różowy. Jak wypróbujesz, to nie kupisz produktu, który po pierwszej aplikacji okaże się czyś kompletnie nie dla Ciebie.

  • NIE RÓB ZAPASÓW

To, że twój ulubiony tusz jest dzisiaj w promocji nie oznacza, że masz kupić 10 opakować i schować w szafie. Pamiętaj, że każdy produkt ma swój termin przydatności. Oczywiście skraca się on w momencie gdy np. tusz otworzymy, ale taki fabrycznie zamknięty też nie może leżeć w nieskończoność. Kosmetyki kupuj wtedy, kiedy ten którego właśnie używasz się kończy.

  • NIE OSZCZĘDZAJ NA PĘDZLACH

Pędzle do najtańszych nie należą, ale dobry zestaw pędzli jest podstawą. Stanowią bowiem fundament Twojego makijażu, nie stać Cię, więc na tanie pędzle. Te droższe, z dobrego włosia posłużą Ci latami -jeżeli o nie zadbasz. A te tanie nie dość, że nie spełnią Twoich oczekiwań, to jeszcze będziesz musiała je częściej, dużo częściej wymieniać.

  • NIE PŁAĆ ZA MARKĘ

Jeżeli jakaś firma ma produkt, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem, możesz być pewna, że znajdziesz jego odpowiednik wśród tańszych marek. Na pewno będzie jakaś różnica, ale skoro chcesz zaoszczędzić może pójdziesz na ten mały kompromis. Dla przykładu, mój ukochany róż do policzków NARS, orgasm ma np. swój odpowiednik w firmie SLEEK  a różnica w cenie 150zl -30zl. Podobnie jest np. z kultowym podkładem ESTEE LOUDER double wear – podobne właściwości kryjące znajdziecie w podkłach REVLON color stay.

  • KORZYSTAJ Z PROMOCJI I RABATÓW

Drogerie prześcigają się w promocjach, jeżeli kończy Ci się podkład sprawdź, która z sieciówek ma właśnie promocję na ten, którego potrzebujesz. Warto również rozejrzeć się za kartami lojalnościowymi, dla ich posiadaczy często organizowane są dodatkowe promocje. Konkurencyjne ceny oferują również sklepy internetowe, pamiętaj jednak o kosztach dostawy, przy 1 sztuce może to być nieopłacalne, jeżeli różnica w stosunku do ceny w sklepie stacjonarnym jest niewielka.