czwartek , Czerwiec 4 2026
Home » KNOW-HOW - kompendium wiedzy » Makijaż a la „dziewczyna z sąsiedztwa”
foto. kadr z filmu "Dziewczyna z sąsiedztwa"

Makijaż a la „dziewczyna z sąsiedztwa”

„Dziewczyna z sąsiedztwa” ten motyw został wykorzystany chyba już wszędzie. Pojawia się w filmach, w książkach, jest nawet styl ubierania na dziewczynę z sąsiedztwa. A jak wygląda makijaż wpisujący się w ten klima – zaraz rozłożymy to na czynniki pierwsze i wszystko stanie się jasne.

Kim jest „dziewczyna z sąsiedztwa”

„Niczym nie wyróżniająca się dziewczyna, która jest bardzo fajna, miła, uśmiechnięta, ubrana normalnie stała się dla wielu dziewczyn i kobiet pewnym ideałem, który daje rozluźnienie w pogoni za trendami, a dla mężczyzn jest odpoczynkiem od mocno wystudiowanego wizerunku kobiety seksbomby. Dziewczyna z sąsiedztwa wygląda znajomo. W polskich warunkach na przykład to nie będzie jakaś egzotyczna uroda, która kojarzy się z orientem. To taki typ urody, który w pewnym sensie jest odzwierciedleniem tego, co widać na ulicy. Oczywiście pomijamy tu aspekt ładna/brzydka, bo dla każdego definicja tych przymiotników może być różna. Chodzi bardziej o wykluczenie skrajności i uśrednienie urody. Dziewczyna z sąsiedztwa wygląda tak jakbyś ją już gdzieś widział, bo po prostu nie wyróżnia się niczym szczególnym. Typowa to dobre określenie, ale typowa nie musi znaczyć banalna.” – cytując stronę ubieraj się klasycznie.

Makijaż „dziewczyny z sąsiedztwa” będzie więc podkreślał atuty urody, będzie świeży i delikatny a zarazem intrygujący i zmysłowy. To idealny makijaż do szkoły, do casual-wego stroju, czy na wizytę u przyszłej teściowej.

Makijaż „dziewczyny z sąsiedztwa”

  • podstawą makijażu będzie odpowiednio dobrany podkład, dobrym rozwiązaniem będzie np. rozświetlający, nie sprawdzi się on jednak u pań z cerą problematyczną (np. trądzik) czy tłustą. Nie kładź podkładu zbyt grubo, ma wyglądać jak najbardziej naturalnie, najlepiej tak żeby faceci myśleli, że w ogóle go nie ma
  • do zatuszowani cieni pod oczami czy drobnych przebarwień użyj korektora, wklep go bardzo dokładnie tak, żeby nie odcinał się kolorystycznie od podkładu
  • skoro już udajemy, że nasza cera wygląda tak zaraz po przebudzeniu, to nie możesz popsuć efektu zbyt dużą ilością pudru użyj go do zmatowienia strefy T czyli nos, czoło, broda a policzki potraktuj dość ulgowo (nie mówię, że masz ich wcale nie pudrować, ale zrób to z umiarem)
  • obowiązkowo musisz podkreślić kości policzkowe – zwróć jednak uwagę, że nie możesz robić żadnych wyraźnych plam koloru – kolor musi przechodzić jeden w drugi, dokładnie więc rozetrzyj granice bronzera czy różu- ma wyglądać niezwykle świeżo i naturalnie (idealne kolory to delikatny róż, brzoskwinia)
  • oko musi być jasne i świetliste, odpadają jednak perłowe cienie – na 100% nie wyglądają naturalnie 🙂 idealne będą cienie w kolorze wanilii, brzoskwini, delikatnego rozbielonego różu, beże o ton lub 2 jaśniejsze od naturalnego koloru powieki. Na opalonej skórze pięknie będzie wyglądał delikatnie złoty cień. Kącik możesz delikatnie wymodelować używając w tym celu zamiast cienie bronzera. Pamiętaj, że kolory muszą miękko w siebie przechodzić, żadnych ostrych linii
  • wyjątkiem niech będzie cienka kreska (możesz ją nawet zrobić eyelinerem), grunt żeby była tuż przy rzęsach, a kształtem była dopasowana do budowy twojego oka
  • pomocny okaże trik na zagęszczenie rzęs przy użyciu kredki
  • rzęsy wytuszuj, możesz je również zalotnie podkręcić, postaraj się aby nie były posklejane
  • ma być naturalnie najlepszy więc okaże się błyszczyk – faceci lubią delikatnie lśniące usta a nie ociekające błyszczykiem. Kolory półtransparentne, żadnych krzykliwych kolorów, odpadają oczywiście wszelkie maty. Tu idealny będzie mój patent na czerwoną szminkę

Cała zabawa z „lookiem na dziewczynę z sąsiedztwa” polega na tym, że mamy wyglądać jakbyśmy nie przywiązywały większej wagi do makijażu, po prostu tak mamy – mata natura była łaskawa i co rano takie się budzimy 🙂 Oczywiście idealnym dopełnieniem będą puszyste włosy, układające się w miękkie fale – ba przecież tak włośnie wyglądamy zaraz po przebudzeniu 🙂

Pamiętajcie, że najlepszy makijaż, to taki który jest dostosowany do waszego kształtu oka, kształtu twarzy itd. tu znajdziecie wskazówki, ale zastosujcie je z głową, bo coś co na moim oku wygląda super nie zawsze w identycznym kształcie będzie wyglądało dobrze na Twoim – zmodyfikuj wskazówki pod swoje potrzeby.